Opis
Dodane przez: travisb
Pobudka: 4:00. Cel: wschód słońca. Emo wschodzik w kolorze …
… z ptakiem …
… ptak bez wschodu (i bez życia :| ) …
… i coś w B&W dla odmiany.
Widać, że wiosna w pełni. Hormony szaleją itd. Jakiś wielce zakochany porozwieszał w nocy takie kartki na sporym odcinku ul. Hallera. Urocze ;] A tak poza tym … Uwielbiam klimat budzącego się miasta. Wstać kiedy inni jeszcze śpią, zapuścić się w wyludnione, senne miasto. Mijając z rzadka spotkanych ludzi, którzy jeszcze nie do końca rozstali się z ciepłym łózkiem, których myśli zaspane wciąż pozostają po drugiej stronie lustra. Patrzeć na to wszytsko w zwolnionym tempie …
A po godzinie 6 odwiedzić piekarnię, kupić jeszcze ciepłe bułki, by móc rozkoszować się tym, na co wielu nie znajduje czasu, gnając do pracy … “Łapię chwile ulotne jak ulotka Ulotne chwile łapię jak fotka (…) Z każdym dniem łapię chwile Ulotne jak motyle Na stałe Koduję we fragmentach bądź całe Zapamiętałem już ich bez liku Wszystkie mam w sobie Żadnej w pamiętniku (…)”
travisb


Dodaj komentarz