Opis
Dodane przez: noel
Ostatni dzień w Zakopanem. Łażenie po mieście i takie tam …
Wielka Krokiew.
Kolejka linowa z Gubałówki.
Tak oto (mniej-więcej) wyglądał mój pierwszy wypad w góry. Dzięki Ci Marta, że chciałaś mnie zabrać (walizka wcale nie była taka ciężka ;) ).
travisb
‘,’Zakopane 2007 – Luźny dzień.


Dodaj komentarz